Profesora Sztywnego Suta porady, obserwacje i przygody z niewielkim dodatkiem weterynarii.
Blog > Komentarze do wpisu
Hodowla jedwabników
Straszna noc listopadowa. Miałem jakieś 21 lat, kiedy postanowiłem zająć się hodowlą jedwabników. Słyszałem z kilku źródeł, że to niezły interes. Wystarczy izolowana stodoła, literatura fachowa, parę innych rzeczy między innymi klimatyzator, no i oczywiście jedwabniki. Stodoła była, zapał jakowyś też, a co najważniejsze, chciałem zakończyć moją przygodę z trzodą chlewną i zająć się czymś nietypowym, aczkolwiek opłacalnym. Zgromadziłem niezbędny osprzęt i co najistotniejsze wiedzę fachową. Znalazłem nawet chętnego do współudziału w tym przedsięwzięciu. Udało mi się nawet nawiązać kontakt z chińskimi hodowcami i byłem gotów sprowadzić stado podstawowe jedwabników. Odbiorcy nawet byli, niejaka wytwórnia koszul z Frąborka. Także Bydgoskie Zakłady Pościeli interesowały się długoplanową współpracą. Wszystko było by pięknie gdyby nie fakt, że spotkałem kolegę, który zaproponował mi udział w innym interesie. Mianowicie wspólne prowadzenie meliny z własną produkcją alkoholu i zapleczem kulinarnym... Ale o tym w następnej opowieści.
niedziela, 21 sierpnia 2005, prof.sztywnysut
Komentarze
2005/08/21 22:25:53
słuchajcie, posiusiałam się, spójrzcie na to Przysposobienie rodzinne
-
2005/08/21 22:31:47
Legsiku, a ja myślałem, że dzieci przynosi bocian! Teraz będę uważał;-)
-
2005/08/21 22:43:50
ej, panie weterynarzu, to nie widziałeś nigdy aktu prokreacji krówek, bądź piesków? :> Czy u zwierząt to jest inaczej, a u ludzi inaczej? hihi
ja chce spowrotem do lat 60' !!!!
-
2005/08/22 08:57:15
jaki bocian? a teoria kapusty??
-
2005/08/22 09:24:24
Czy ja napisałem, że aktu prokreacji nie widziałem? Pisałem jedynie, że nie wiedziałem, iż stąd się biorą dzieci i że będę uważał co by nie zmajstrować owego owocu miłości.
-
2005/08/22 16:38:27
mówi się "robaszywe" czy "robaczywe"? bo jest robak - robaczek, a nie robaszek, nie? Śliwki robaczywki chyba tez sie mówi. A nie robaszywki. Jak muszki jebuszki.
-
2005/08/22 16:54:49
anglistyka UMCS
-
2005/08/22 21:10:50
Agata ja niedaleko będe pracował;-)
-
2005/08/23 11:51:33
Tylko, że zaocznie, Prof*
:)
-
2005/08/23 14:54:53
Tym bardziej. Od września będę zamieszkiwał w akademiku;-) Podpowiem, iż na Langiewicza!
-
2005/08/23 15:31:12
czyli, że aggtt ma się nie martwić o nocleg w co drugi weekend? :> :)
-
2005/08/23 20:43:45
ooo!
Prof - naprawde??
-
2005/08/23 22:25:49
Agata, wszystko jest do dogadania;-)
-
2005/08/24 18:37:34
no proszę! i jak tu nie wierzyć w ludzkość:)?!
-
Gość: mira, 178.180.120.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/06/25 21:07:08
a ty z jakiej planety
Website counter

Nie tędy droga

Wartość moich zwłok to:

30752 zł

Sprawdź wartość swoich »